Niedzielne uroczystości z okazji 76. rocznicy przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową oraz 75. rocznicy utworzenia Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej Armii Krajowej stały się nie tylko okazją do upamiętnienia odwagi i heroizmu narodowych bohaterów, ale również do chwili zadumy nad aktualną sytuacją polityczną w kraju i za granicą.

 

W liście odczytanym przez Jana Józefa Kasprzyka Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński przypomniał zebranym, że naród polski, jako jedyna z okupowanych nacji, miał instytucję powołaną do ratowania i pomagania Żydom – „Żegotę”. To obywatele polscy, Szmul Zygielbojm czy Jan Karski, informowali światową opinię publiczną o tym, jaki los niemiecka Trzecia Rzesza zgotowała Żydom. I to obojętność wolnego wówczas świata, świata w którym, podkreślmy – nie obowiązywała kara śmierci za pomaganie Żydom – doprowadziła Zygielbojma do samobójstwa. Jarosław Kaczyński argumentował, że wszelkiego rodzaju pojedyncze przypadki haniebnych czynów, dokonanych podczas II wojny światowej nie mogą zniekształcać wiedzy o powszechnej bohaterskiej postawie narodu polskiego w czasie okupacji. Dlatego nigdy – podkreślał premier Kaczyński – nie wyrazimy zgody na to, by […] oskarżono nasz Naród o rzekomy współudział w zbrodni Holokaustu. Będziemy walczyć o prawdę historyczną, o naszą godność, o dobre imię naszej Ojczyzny, także dlatego, że jesteśmy to winni wszystkim tym żołnierzom Polskiego Państwa Podziemnego, żołnierzom Armii Krajowej, którzy walczyli, cierpieli i ginęli za Niepodległą Polskę.

 

Spotkanie przy pomniku gen. Stefana „Grota” Roweckiego, kończące uroczystości rocznicowe, zwieńczyła ceremonia złożenia wieńców i wiązanek kwiatów. Hołd pierwszemu dowódcy AK oddali w ten sposób żołnierze Armii Krajowej, powstańcy warszawscy i kombatanci innych polskich formacji wojskowych z lat II wojny światowej, a także przedstawiciele m.in. prezydenta Andrzeja Dudy, Marszałka Sejmu, Ministra Obrony Narodowej, Instytutu Pamięci Narodowej, służb mundurowych, reprezentanci władz samorządowych i organizacji społecznych.

 

Szczególnie dużo entuzjazmu i wzruszenia wśród uczestników uroczystości wywołał udział przedstawicieli Związku Polaków na Białorusi oraz Związku Polaków na Litwie, do których Minister Kasprzyk zwrócił się podczas obchodów tymi słowami: ziemia, z której przyjechaliście, to ziemia, która nasączona jest niestety krwią żołnierzy Armii Krajowej. Dzięki Wam pamięć o Armii Krajowej na tamtych terenach jest i jest żywa. Bardzo dziękujemy Wam za obecność.

 

Wzorem lat ubiegłych uroczystości rocznicowe, upamiętniające przekształcenie Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową oraz utworzenie Kierownictwa Dywersji Komendy Głównej AK zorganizował Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej wraz z Urzędem do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

 

14 lutego 1942 r. Rozkazem Naczelnego Wodza Polskich Sił Zbrojnych gen. Władysława Sikorskiego, Związek Walki Zbrojnej został przemianowany w Armię Krajową. Utworzenie Armii Krajowej miało służyć scaleniu wszystkich grup wojskowych, podległych do tej pory różnym, podziemnym ugrupowaniom politycznym, w jedną organizację podległą rządowi Rzeczypospolitej Polskiej na uchodźstwie. Jesienią 1941 roku do Związku Walki Zbrojnej należało 40 tysięcy żołnierzy, pod koniec 1942 roku Armia Krajowa liczyła ich już około 200 tysięcy. Była największą podziemną armią w okupowanej Europie.

 

Pierwszym dowódcą Armii Krajowej został Komendant Główny Związku Walki Zbrojnej, generał Stefan Rowecki ps. „Grot”. Pozostawał nim do 30 czerwca 1943 r., kiedy to został zdekonspirowany i aresztowany przez Gestapo.

 

Główne zadanie Armii Krajowej polegało na szkoleniu i zbrojeniu się, aby uderzyć w chwili załamania Niemiec. Akcje zbrojne prowadziły bowiem do okrutnych represji – hitlerowcy rozstrzeliwali kilkudziesięciu Polaków za każdego zabitego Niemca. Dopiero pod koniec 1942 roku Armia Krajowa nasiliła działalność dywersyjną, do czego zmusiła ją sytuacja wojenna. Aby podołać nowej sytuacji, Dowódca Armii Krajowej gen. Stefan Rowecki „Grot” wydał 22 stycznia 1943 roku Rozkaz nr 84 noszący nazwę „Uporządkowanie odcinka walki czynnej”, który miał za zadanie stworzenie podstawy formalnej dla nowej organizacji organów kierujących walką bieżącą. I tak 75 lat temu w Komendzie Głównej oraz Okręgach Armii Krajowej utworzono „komórki sztabowe” o nazwie „Kedyw” (tzw. Kierownictwo Dywersji).