Tegoroczny Zjazd Żołnierzy Kresowych Armii Krajowej odbył się 4 października w Międzyzdrojach. Zainaugurowała go ceremonia odsłonięcia pomnika poświęconego Kresowym Żołnierzom Armii Krajowej poprzedzona Mszą w kościele pw. św. Piotra Apostoła. W uroczystościach wziął udział p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

W Międzynarodowym Domu Kultury odbyła się galę otwarcia zjazdu, podczas której zebrani goście wysłuchali wykładu  inauguracyjnego dr hab. Piotra Niwińskiego „Armia Krajowa na Kresach II Rzeczypospolitej” oraz obejrzeli występ artystyczny Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Szczecińskiej „Krąg”. Do uczestników swoje słowa skierował również p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk: Wielce  Czcigodni Weterani walk o niepodległość, Kresowiacy. To ogromny zaszczyt móc być dzisiaj z Państwem najpierw na Mszy, a następnie na odsłonięciu wspaniałego pomnika, który przywołuje te trzy piękne, białe krzyże Wiwulskiego górujące nad Wilnem. Gorąco dziękuję Państwu za to, że dzięki Wam mamy wolną i niepodległą Polskę oraz za to, że nadal tak aktywnie Państwo chcą działać i przekazywać  najświętsze wartości, które były udziałem Państwa pokolenia, pokoleniom następnym. To jest ogromna wartość i rzecz bezcenna, bo z Państwa dorobku życiowego, doświadczeń i umiłowania Rzeczypospolitej należy brać przykład. To, że młodzi ludzie obecni tu dziś na sali mogą z Państwa brać przykład i spotykać się, to wartość przeogromna. Nie raz zastanawiałem się skąd w ludziach Kresów tyle siły i mocy, bo przecież Kresy były zawsze tak ciężko doświadczane zarówno w czasie wojny, jak i po. Wydaje mi się, że jedna z odpowiedzi na to pytanie tkwi w tym najdumniejszym polskim mauzoleum na wileńskiej Rossie. Siła tkwi w słowach, które zostały wyryte na grobie „Matki i Serca Syna” – matki Marszałka i serca Józefa Piłsudskiego. Otóż w swoim testamencie Józef Piłsudski prosił, aby na grobie mamy i jego serca wyryć fragment poematu „Wacław”, który to poemat Juliusza Słowackiego był dla niego drogowskazem, ale z całą pewnością także i dla Państwa pokolenia. Tam są te słowa:


„Ty wiesz, że dumni nieszczęściem nie mogą
Za innych śladem iść tą samą drogą”.


Tu jest odpowiedź jeśli chodzi o siłę i moc ludzi z Kresów. Nawet w nieszczęściu zachować dumę i iść wyprostowanym. Nie zginać karku. Tam na Rossie wileńskiej jest jeszcze jeden fragment, który zaczyna się od słów:


„Kto mogąc wybrać, wybrał zamiast domu
Gniazdo na skałach orła.”


Państwa pokolenie jak orły szybowało nad Rzeczpospolitą. Państwo zrywali się do tego lotu wiedząc, że dumny Polak, dumny naród w nieszczęściu musi szybować tak wysoko, jak polski orzeł. Bardzo serdecznie za to świadectwo życia i dumy bycia Polakiem dziękujemy.

 

 

Następnie p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Zwrócił się bezpośrednio do Pani Danuty Szyksznian:

W swoim imieniu jak i nas wszystkich chciałem serdecznie podziękować Pani Prezes, która jest wspaniałym duchem tego przedsięwzięcia i tych wszystkich zjazdów odbywających się od wielu lat. Chciałbym podziękować serdecznie również za to, że Pani droga życia i świadectwo, to jest właśnie nauka, że musimy szybować wysoko jak orły. Wszelkiej pomyślności, Szczęść Boże!

 

Dziękując p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk wręczył Pani Danucie Szyksznian kwiaty i pamiątkowy album.

 

Pani Danuta Szyksznian była łączniczką Okręgu Wilno AK. Jest Honorową Gospodynią Zjazdu Kresowych Żołnierzy Armii Krajowej w Międzyzdrojach. Została odznaczona Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi dla niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność kombatancką i społeczną.