Na Polu Mokotowskim w Warszawie 7 października 2016 roku uroczyście odsłonięto obelisk upamiętniający ostatnie pożegnanie Marszałka Józefa Piłsudskiego. Na uroczystości obecny był p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Daleką drogę przeszedł Józef Piłsudski z Zułowa, aż po Wawel. To miejsce na Polu Mokotowskim było bardzo ważnym przystankiem w jego ostatniej podróży, gdy dołączył do cieni polskich królów, wodzów i hetmanów. W tym miejscu, gdzie przez lata odbywały się przed Marszałkiem defilady wskrzeszonego przez niego Wojska Polskiego, naród polski, żołnierze i strzelcy pożegnali swojego Wodza i twórcę Polski niepodległej. W tym miejscu pożegnało go nawet niebo, bo jak świadczą zapisy filmowe, fotograficzne i wspomnienia - niebo ulewną chmurą i deszczem żegnało Marszałka 17 maja 1935 r. Żegnały go nawet żywioły.

 

Co tak bardzo w Józefie Piłsudskim jest aktualne do chwili obecnej? To przesłanie, które bardzo pięknie ujął w jednym ze swoich utworów poetyckich  Marian Hemar. To jest skazanie narodu polskiego na wielkość. „Skazuję Was na wielkość. Bo albo będziemy wielcy, albo nie będzie nas wcale”. To jest to, czym próbował współrodaków Marszałek Piłsudski zarazić, abyśmy chcieli budować wielką Rzeczpospolitą, bo w naszym położeniu geopolitycznym nie ma miejsca dla narodu słabego. Musimy dbać, aby nasze państwo było wielkie i silne, bo tylko z takimi państwami liczą się i przyjaciele i wrogowie.

 

Warto też przypomnieć jedno zdanie, które Józef Piłsudski wypowiedział wielokrotnie, a które jest też jego niezwykle ważnym testamentem. Warto te słowa przypomnieć w roku, w którym przypada 100. rocznica ustanowienia odznaki „Za wierną służbę”. Józef Piłsudski mówił „Idźcie swoją drogą, służąc jedynie Polsce, miłując tylko Polskę i nienawidząc tych, co służą obcym” – powiedział do zebranych p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej reprezentowali posłowie Andrzej Melak i Jacek Sasin, który odczytał list marszałka Sejmu RP Marka Kuchcińskiego. Jan Józef Kasprzyk, p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, wspólnie z burmistrz Dzielnicy Ochota m.st. Warszawy Katarzyną Łęgiewicz, wnukiem Marszałka i dyrektorem Muzeum Józefa Piłsudskiego Krzysztofem Jaraczewskim oraz prezesem Związku Piłsudczyków RP Stanisławem Śliwą, odsłonili pamiątkowy obelisk. Naczelny Kapelan Związku Piłsudczyków RP ks. inf. dr Marian Próchniak, w asyście kapelanów ZP RP, poświęcił kamień. Uroczystość zakończyło wręczenie wyróżnień działaczom Związku oraz występ Reprezentacyjnego Zespołu Artystycznego Wojska Polskiego. W uroczystości wzięli także udział reprezentanci Związku Strzeleckiego RP oraz młodzież ze szkół im. Józefa Piłsudskiego.

 

Pierwszy Marszałek Polski Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. w Belwederze o godz. 20.45. Żałoba ogarnęła całą Polskę. Ciało Naczelnika zabalsamowano, ubrano w mundur i wyłożono w trumnie na katafalku. Przez dwa dni można było Marszałkowi składać hołd w murach Belwederu. Następnie ciało przeniesiono do katedry św. Jana, gdzie cała Polska mogła pożegnać zwycięskiego Wodza roku 1920.

 

Po mszy żałobnej uformował się niespotykany wcześniej - ani później - pochód, który skierował się na Pole Mokotowskie. Tam odbyła się ostatnia defilada Wojska Polskiego przed Marszałkiem. Po jej zakończeniu trumnę przewieziono na dworzec kolejowy, skąd na lawecie rozpoczęła się jej droga do Krakowa. Na trasie ostatniej drogi Marszałka żegnali go masowo rodacy. Józef Piłsudski został pochowany między królami, w krypcie Srebrnych Dzwonów katedry na Wawelu. Serce Józefa Piłsudskiego złożono w urnie i zgodnie z jego wolą złożono w grobie obok matki na wileńskiej Rossie. Natomiast mózg przekazano na potrzeby badań na Uniwersytecie Wileńskim.