W dniu 27 września 2018 roku przy pomniku Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej, odbyły się uroczystości upamiętniające 79. rocznicę powstania Polskiego Państwa Podziemnego. Wziął w nich udział Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

Podczas uroczystości odczytany został list Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Prezydent Andrzej Duda w liście do uczestników obchodów 79. rocznicy powstania Polskiego Państwa Podziemnego napisał:

 

Pochylam głowę na znak hołdu dla poległych w walce o niepodległą Rzeczpospolitą, a także dla zamordowanych i prześladowanych przez zbrodnicze totalitarne reżimy nazistowskich Niemiec i Rosji sowieckiej oraz przez władzę komunistyczną, narzuconą po wojnie naszemu narodowi.

 

Wolna Polska zawsze będzie pamiętać o ofierze i poświęceniu poległych w walce o niepodległość.

 

Uczestnicząca w uroczystości Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska powiedziała:

 

79 lat temu zawalił się świat, w którym żyli nasi dziadkowie i ojcowie. Rozpoczął się bardzo dramatyczny czas nie tylko dla Polski, ale i dla całego świata.

 

Determinacja, zaangażowanie i niezrównoważone męstwo, ale także umiejętność opozycyjnego działania zdobyte przez lata niewoli doprowadziły do zbudowania Polskiego Państwa Podziemnego.

 
List do uczestników uroczystości skierował także minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak:

 

Polskie Państwo Podziemne istniało zaledwie przez kilka lat, a mimo to stało się fenomenem na skalę światową. W ekstremalnych warunkach, pod czujnym okiem okupanta, odbudowane zostały wszystkie instytucje życia państwowego.

 

Modlitwy kapłanów: katolickiego, prawosławnego, ewangelickiego i żydowskiego oraz Apel Pamięci i salwa honorowa zakończyły uroczystości.

 

Przedstawiciele władz i instytucji państwowych, partii politycznych, organizacji społecznych i kombatanckich złożyli wieńce pod pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej.

 

 

Armia Krajowa
ppłk Zbigniew Kabata ps. Bobo

Tak wiele czasu spędziłem w pogoni
za tym jednym słowem, które by gruchnęło
pieśnią ogromną, jak ten dzwon co dzwoni
na śmierć, na życie, na bojowe dzieło.

Słowa szukałem, który by strzaskało
płyty kamienne zapomnianych grobów,
niechciane prawdy spod nich by wyrwało
i w piersi nimi walnęło jak obuch.

Dwa takie słowa znalazłem - jak hasło
nimbem okryte złotej aureoli,
słowa jak światło co nigdy nie zgasło
i oczy ślepi i cieszy i boli.

Być może zabrzmią dla innych inaczej
te dwa najprostsze, najzwyklejsze słowa.
Ja nimi czyny nieśmiertelne znaczę
Słuchajcie ludzie - to ARMIA KRAJOWA!

I nic już więcej wyrzec nie potrafię.
I nic już więcej powiedzieć nie trzeba
Choć nimi w serca na ziemi nie trafię
wiem, że odlecę do samego nieba.