Przed stołecznym pomnikiem bitwy o Monte Cassino odbyły się 18 maja br. obchody 77. rocznicy wielkiego polskiego zwycięstwa w bitwie o słynne włoskie wzgórze, zdobyte przez żołnierzy gen. Władysława Andersa 18 maja 1944 roku. W uroczystości udział wziął kpt. Władysław Dąbrowski, jeden z ostatanich żyjących weteranów 2. Korpusu Polskiego, który specjalnie z tej okazji przybył do Warszawy.

 

W obchodach uczestniczyli również przedstawiciele najwyższych władz i instytucji państwowych, Wojska Polskiego, służb mundurowych, misji dyplomatycznych akredytowanych w Polsce, a także duchowieństwo i uczniowie warszawskich szkół podstawowych. Hołd bohaterom walk o Monte Cassino oddali między innymi – oprócz Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka – zastępca Szefa Kancelarii Sejmu Christian Młynarek, Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Jan Dziedziczak, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Spraw Zagranicznych Szymon Szynkowski vel Sęk, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki dr Tomasz Rzymkowski, Zastępca Prezesa Instytutu Pamięci Narodowej Jan Baster, Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych gen. Jarosław Mika oraz Dowódca Garnizonu Warszawa gen. dyw. Robert Głąb.

 

77 lat temu żołnierze 2. Korpusu Polskiego pokazali, że dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych; że potrafimy bić się o wolność jak rzadko który naród na świecie. Polscy żołnierze zdobyli – wydawałoby się – niezdobyty szczyt, dając wolność Europie ciemiężonej od kilku lat przez narodowosocjalistyczną niemiecką III Rzeszę. Dokonali tego żołnierze gen. Władysława Andersa, którzy jeszcze kilka lat wcześniej byli więźniami sowieckiej Rosji. Armia niewolników stała się zatem armią zwycięzców, walczących o wolność Polski i Europy oraz o przywrócenie wartości, które od wieków stanowiły fundament łacińskiej cywilizacji, a które zostały podeptane przez III Rzeszę i Związek Sowiecki wraz z wybuchem II wojny światowej  powiedział Szef UdSKiOR, przypominając, dlaczego walka o włoskie wzgórze była tak ważna nie tylko z militarnego i politycznego punktu widzenia:

 

Żołnierze Armii Andersa przywracali świat wolności w symbolicznym miejscu. Bój o Monte Cassino był walką o opactwo wzniesione przez św. Benedykta  tam przed wiekami tworzyły się zręby Europy. Żołnierze 2. Korpusu Polskiego, a wśród nich obecny dziś Pan Kapitan, byli rycerzami krzyżowymi, którzy współcześnie walczyli o przywrócenie wartości będących podstawą cywilizacji chrześcijańskiej – zauważył Jan Józef Kasprzyk, apelując:

 

Kolejna rocznica zdobycia Monte Cassino to dobra okazja, żeby przypomnieć, ile Europa zawdzięcza Polsce. Nie byłoby wolnej Europy, gdyby nie czyn zbrojny polskiego żołnierza. Europo, nie możesz zapomnieć, że swoją wolność zawdzięczasz Polakom! zakończył.

 

W liście skierowanym do uczestników uroczystości przed pomnikiem Monte Cassino w Warszawie Marszałek Sejmu Elżbieta Witek podkreśliła, że dla „Polaków, którzy sprawili, że 18 maja 1944 roku nad Monte Cassino załopotał biało-czerwony sztandar, to zwycięstwo miało szczególny wymiar. Było świadectwem ich heroizmu i męstwa, troski o przyszłość Europy, a zarazem krzepiącym dowodem dla Ojczyzny i sygnałem dla aliantów, że Polska wciąż walczy i uparcie dąży do niepodległości”. 

 

Kapitan Władysław Dąbrowski, który w kampanii włoskiej walczył w składzie 15. Pułku Ułanów Poznańskich 5. Kresowej Dywizji Piechoty m.in. o Monte Cassino, Ankonę i Bolonię, wyjaśnił, że bitwa o słynne wzgórze miała dla niego i jego kolegów szczególne znaczenie: Zaświadczyliśmy, że jesteśmy wierni Ojczyźnie. Czekaliśmy, żeby pokazać światu, Niemcom, a szczególnie bolszewikom, przez których byliśmy gnębieni, że istniejemy; że pomimo tych przejść, które tam, w Rosji sowieckiej, mieliśmy, jesteśmy Polakami i dla Polski walczymy do ostatniej chwili – powiedział weteran.

 

Podczas obchodów minister Kasprzyk uhonorował kpt. Dąbrowskiego repliką szabli oficerskiej z dwudziestolecia międzywojennego, dziękując za bohaterską walkę podjętą w obronie wolności kraju i innych państw europejskich. Szef UdSKiOR wspólnie z kombatantem wręczyli również ufundowane przez Urząd nagrody laureatom konkursu pt. „Bo wolność krzyżami się mierzy. Z ziemi nieludzkiej do włoskiej. Żołnierzom Armii Andersa w 80. rocznicę jej powstania”, zorganizowanego przez Szkołę Podstawową nr 341 im. Twórców Literatury Dziecięcej w Warszawie.

 

W uznaniu zasług w kultywowaniu pamięci o polskich tradycjach niepodległościowych oraz krzewieniu wartości patriotycznych wśród młodzieży Jan Józef Kasprzyk odznaczył medalami „Pro Patria” ministra dr. Tomasza Rzymkowskiego oraz pedagogów ze wspomnianej placówki: Krystynę Gawrjołek, Jolantę Kuk, Ewę Mikę i Magdalenę Ryczkowską. Podczas uroczystości Szef UdSKiOR wspólnie z weteranem Dąbrowskim przekazał na ręce Dyrektor Krystyny Gawrjołek statuetkę Monte Cassino, przyznaną przez Urząd kierowanej przez nią szkole za szczególne osiągnięcia w propagowaniu wiedzy o gen. Władysławie Andersie i żołnierzach 2. Korpusu Polskiego.

 

Stołeczne obchody 77. rocznicy zwycięstwa 2. Korpusu Polskiego w bitwie o Monte Cassino, których organizatorem był Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, zakończyła modlitwa ekumeniczna pod przewodnictwem Ordynariusza Polowego bp. Józefa Guzdka, którą odmówili również Prawosławny Ordynariusz Polowy abp Jerzy Pańkowski i Naczelny Kapelan  Ewangelicki Biskup Wojskowy bp Marcin Makula, oraz ceremonia złożenia wieńców i wiązanek kwiatów przed pomnikiem na Skwerze Tułaczy.

 

--

Zdobycie masywu Monte Cassino wraz ze znajdującym się na szczycie wzgórza opactwem benedyktynów w maju 1944 r. przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego pozwoliło przełamać niemieckie umocnienia obronne zwane linią Gustawa, otwierając aliantom drogę do Rzymu.

 

Atak wojsk sprzymierzonych rozpoczął się 11 maja o godz. 23.00 od silnego ostrzału artyleryjskiego. Po północy na wzgórze ruszyło polskie natarcie. W walkach wzięły udział wszystkie jednostki 2. Korpusu: 3. Dywizja Strzelców Karpackich gen. bryg. Bronisława Ducha, 5. Kresowa Dywizja Piechoty gen. bryg. Nikodema Sulika, 2. Samodzielna Brygada Pancerna gen. bryg. Bronisława Rakowskiego, wspierane przez Armijną Grupę Artylerii płk. Ludwika Ząbkowskiego. Naprzeciw nich stały elitarne jednostki niemieckie: 1. Dywizja Spadochronowa oraz 5. Dywizja Górska.

 

Walka na otwartym terenie, zaminowanym i obstawionym niemieckimi kryjówkami spowodowała duże straty w szeregach polskich, pozwoliła jednak na rozpoznanie terenu, ważne przy kolejnych atakach. Wiążąc niemieckie siły, dała także oddziałom brytyjskim możliwość wyparcia Niemców z dolnych rejonów Monte Cassino i z miasta Cassino.

 

Rankiem 18 maja 3. Dywizja Strzelców Karpackich zdobyła ostatecznie wzgórze 593. O godzinie 10.20 patrol 12. Pułku Ułanów Podolskich, dowodzony przez ppor. Kazimierza Gurbiela, zajął ruiny klasztoru na Monte Cassino i wywiesił na nich proporczyk pułkowy. Wkrótce na murach opactwa pojawił się biało-czerwony sztandar, a następnie obok niego flaga brytyjska. Po południu na wzgórzu odegrany został Hejnał Mariacki.

 

Podczas zaciętych walk zginęło 923 żołnierzy polskich, niemal 3000 zostało rannych, a 345 uznano za zaginionych. Kilka dni po zdobyciu Monte Cassino wojska alianckie przełamały linię Gustawa w całym pasie natarcia. 4 czerwca 1944 r. do Rzymu wkroczyły oddziały amerykańskie.

 

Na przełomie lat 1944-1945 decyzją gen. Władysława Andersa w miejscu bitwy powstał Polski Cmentarz Wojenny, na którym spoczęło ponad tysiąc żołnierzy. W jego centralnym punkcie znajduje się dziś – zgodnie z jego ostatnią wolą – grób dowódcy 2. Korpusu Polskiego, który zmarł w 1970 roku w Londynie.