- Historia Henryka Sławika i Józsefa Antalla seniora pokazuje, że nawet w najgorszych czasach ludzie mogą wznieść się na wyżyny i pokonać zło. Trudno o lepszy przykład braterskiej przyjaźni łączącej nasze narody – napisał w liście z okazji 5. rocznicy odsłonięcia pomnika bohaterów trzech narodów szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk. Oficjalna uroczystość upamiętniająca tę rocznicę odbyła się w miniony czwartek, 4 listopada br. w stołecznym parku Dolina Szwajcarska.


Czwartkowa uroczystość, przygotowana przez Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, stowarzyszenie „Henryk Sławik – Pamięć i Dzieło” oraz Towarzystwo Przyjaciół Śląska w Warszawie, stanowi jedną z inicjatyw mających na celu podtrzymanie pamięci o bohaterskich postawach Henryka Sławika i Józsefa Antalla seniora, którzy w czasie II wojny światowej uratowali przed śmiercią blisko 5 tysięcy Polaków pochodzenia żydowskiego.


W uroczystości upamiętniającej „śląskiego Schindlera” oraz „Ojca Polaków”, jak zwykło się mówić o Sławiku i Antallu, wzięli udział przedstawiciele ministerstw i urzędów centralnych, w tym m.in. szefowa Kancelarii Sejmu RP Agnieszka Kaczmarska, dyrektor BUWiM Adam Siwek, dyrektor Oddziału IPN w Warszawie prof. Jerzy Eisler oraz były ambasador RP na Węgrzech Grzegorz Łubczyk.


W wydarzeniu uczestniczyli także świadkowie historii – byli uchodźcy ocaleni przed ponad osiemdziesięcioma laty oraz ich bliscy, którzy w samo południe zgromadzili się przy tzw. pomniku-ławeczce znajdującym się na skwerze przed ambasadą Węgier w warszawskim parku Dolina Szwajcarska.


Po odegraniu hymnów Polski i Węgier, głos zabrali organizatorzy wydarzenia oraz goście honorowi. Okolicznościowe listy do uczestników przesłali: marszałek Sejmu RP Elżbieta Witek oraz szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk.

 

- Bohaterowie trzech narodów są dla nas symbolem solidarności, ale także prawdziwej przyjaźni. Obaj zasługują na wyjątkowe miejsce w naszej pamięci – napisała do uczestników Elżbieta Witek.


– Jestem głęboko przekonana, że wiedzę o bohaterach trzech narodów należy popularyzować i przekazywać następnym pokoleniom w Polsce, na Węgrzech i na świecie, aby podkreślić wzniosłość i uświadomić wagę takich wartości jak: odwaga, sprawiedliwość, humanitaryzm, człowieczeństwo – postulowała marszałek.


O największych zasługach bohaterów oraz tragicznym losie Henryka Sławika przypomniał minister Jan Józef Kasprzyk.


- Z przyjaźni Henryka Sławika i Józsefa Antalla Seniora zrodziło się wielkie dobro. Dwóch jakże różnych ludzi połączyło siły, aby pomagać innym, także tym najbardziej potrzebującym, walczącym o życie. Henryk Sławik uratował liczne żydowskie istnienia, pomógł też wielu innym naszym rodakom. Za swą postawę zapłacił najwyższą cenę, ale nie zdradził nazwiska przyjaciela, który wspierał go w tych działaniach. Nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich, czytamy w Ewangelii wg św. Jana – zauważył szef UdSKiOR.

Na zakończenie warszawskiej uroczystości, jej uczestnicy złożyli wieńce oraz wiązanki kwiatów pod pomnikiem Henryka Sławika i Józsefa Antalla seniora.


--
Henryk Sławik (1894 - 1944) – działacz społeczny, samorządowy i polityczny, nazywany „śląskim Schindlerem”. W latach 1939-1944 stał na czele Komitetu Obywatelskiego ds. Opieki nad Uchodźcami Polskimi na Węgrzech. Pełnił też rolę delegata ministra pracy Rządu RP na Uchodźstwie. W tym okresie m.in. organizował pomoc dla internowanych wojskowych i uchodźców cywilnych, a we współpracy z delegatem węgierskiego rządu Józefem Antallem wystawiał także fałszywe dokumenty polskim Żydom uciekającym z okupowanego kraju i ukrywał żydowskie dzieci w Domu Sierot Polskich Oficerów założonym na Węgrzech w 1943 roku. W 1944 r. został aresztowany i przewieziony do niemieckiego obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen, gdzie został zamordowany 23 sierpnia. Za wybitne zasługi został pośmiertnie uhonorowany m.in. Orderem Orła Białego, Krzyżem Wielkim Orderu Odrodzenia Polski i medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.


József Antall (1896 - 1974) – węgierski polityk nazywany „Ojcem Polaków”. W latach 1939-1944, gdy pełnił rolę pełnomocnika rządu Królestwa Węgier ds. Uchodźców Wojennych, organizował pomoc dla Polaków przybyłych na Węgry. Wraz z Henrykiem Sławikiem m.in. wyrabiał fałszywe dokumenty polskim Żydom a żydowskie dzieci ukrywał przed wywózką do obozów. Szacuje się, że w ten sposób uratował życie około 5 tysięcy osób. Uhonorowany wieloma odznaczeniami, w tym m.in. Krzyżem Komandorskim z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski, a pośmiertnie też Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi RP oraz medalem „Sprawiedliwy Wśród Narodów Świata”.

 

Pomnik Henryka Sławika i Józsefa Antalla w Warszawie został odsłonięty pięć lat temu, 8 listopada 2016 r. z inicjatywy byłego ambasadora RP na Węgrzech i wiceprezesa „Stowarzyszenia Henryk Sławik – Pamięć i Dzieło” Grzegorza Łubczyka, przy wsparciu m.in. Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Biura Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN. Kilka miesięcy później, w czerwcu 2017 r., bliźniaczy monument powstał także w stolicy Węgier.