20 maja br. kończąc obchody 79. rocznicy bitwy o Monte Cassino polska delegacja z szefem UdSKiOR Janem Józefem Kasprzykiem na czele upamiętniła drugie miejsce prowizorycznego pochówku polskich żołnierzy w San Vittore del Lazio oraz cmentarz żołnierzy włoskich w Mignano Monte Lungo.

Sobotnie uroczystości upamiętniające żołnierzy 2. Korpus Polskiego pierwotnie pochowanych na prowizorycznym cmentarzu polowym w San Vittore del Lazio polska delegacja wraz z przedstawicielami włoskich władz lokalnych pomimo bardzo trudnych warunków atmosferycznych rozpoczęła od złożenia kwiatów przed monumentem "W hołdzie cywilnym i wojskowym ofiarom wojny" usytuowanym w centrum miasteczka, na szczycie wzgórza.

 

Po ceremonii uroczystości przeniosły się w dół miasteczka, gdzie przy pomniku poświęconym poległym żołnierzom 2. Korpusu Polskiego, zlokalizowanym w miejscu byłej nekropolii bohaterów spod Monte Cassino Orkiestra Wojskowa Sił Powietrznych z Poznania rozpoczynając upamiętnienie odegrała hymny Polski i Włoch. W uroczystości polskiej delegacji towarzyszyli licznie zgromadzeni przedstawiciele włoskich władz lokalnych oraz mieszkańcy miasteczka.

 

W trakcie znacznie skróconej ze względu na trudne warunki pogodowe ceremonii minister Jan Józef Kasprzyk w uznaniu zasług w kultywowaniu pamięci o polskich bohaterach spod Monte Cassino uhonorował medalem „Pro Patria” Panią Annę Katarzynę Smolińską. Po modlitwie ekumenicznej za dusze poległych żołnierzy oraz pielgrzymujących Ich szlakiem ostatnich weteranów 2. Korpusu Polskiego pod pomnikiem polska i włoska delegacja złożyły symboliczne wieńce. Uroczystości kończące obchody 79. rocznicy bitwy pod Monte Cassino zwieńczyła pieśń „Czerwone Maki”.

 

Aura pogodowa zupełnie nas zaskoczyła i nawet najstarsi uczestnicy naszej delegacji, którzy przyjeżdżają tu na uroczystości od wielu, wielu lat nie pamiętają takiego maja. Ale mimo to jesteśmy tu, pamiętamy. Najważniejsza jest nasza obecność i wdzięczność dla tych, którzy zginęli tu 79. lat temu i tym weteranom, którzy są tutaj z nami. Ta wdzięczność jest widomym znakiem, że bez nich Polska i Italia nie byłyby wolne – mówił szef UdSKiOR Jan Józef Kasprzyk.

 

Minister przypomniał, że kiedy do włoskich miasteczek przybywali polscy żołnierze, to Włosi czuli się bezpiecznie, bo przybywali rycerze, którzy opieką swoją obejmowali również ludność cywilną. Dzielili się ostatnią kromką chleba, ostatnią czekoladą. Włosi o tym pamiętają.

 

Epilog obchodów stanowiła wizyta na włoskim Cmentarzu Wojennym w Mignano Monte Lungo, gdzie spoczywają włoscy żołnierze polegli w czasie II wojny światowej, towarzysze broni żołnierzy generała Andersa, którzy walczyli ramię w ramię z Polakami po przyłączeniu się Włoch do sił sprzymierzonych we wrześniu 1943 r.

 


nr 5 (401) Maj

202405