Slide background
Slide background
Slide background
Slide background

Uprzejmie informujemy, że Punkt Informacyjny Urzędu jest czynny w dniach: poniedziałek – piątek w godz. 8.15 – 16.15
(przerwa w godz. 13.00 – 13.30).

 

Zachęcamy Państwa do kontaktu z Urzędem pod nr tel. 22 276 77 77 lub adres e-mail: info@kombatanci.gov.pl.


Dodatkowe numery telefonów do kontaktów: 22 276 77 48, 22 276 77 72, 22 276 77 47, 22 276 77 51,  22 276 77 79, 22 276 77 55, 22 276 77 19, 22 276 77 49.


Mszą świętą pod przewodnictwem ks. biskupa Jana Wątroby w kościele św. Wojciecha i Stanisława w Rzeszowie rozpoczęły się uroczystości z okazji 98. rocznicy śmierci płk. Leopolda Lisa-Kuli. Wziął w nich udział p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk. Podczas nabożeństwa ślubowanie złożyły "Orlęta" najmłodsi członkowie Związku Strzeleckiego. Rotę przysięgi, w której wybrzmiały słowa „Katechizmu polskiego dziecka” Władysława Bełzy, odczytał p.o. Szefa UdSKiOR.

 

Po mszy uroczystości przeniosły się na przed pomnik płk. Leopolda Lisa-Kuli, gdzie przyrzeczenie złożyli dziewczęta i chłopcy z Jednostek Strzeleckich Związku Strzeleckiego Józefa Piłsudskiego. Na Plecu zebrało się blisko pół tysiąca Strzelców.

 

Przed chwilą złożyliście przysięgę na sztandar strzelecki. To jeden z najważniejszych momentów w życiu każdego młodego człowieka, który chce kroczyć drogą niepodległości, drogą wyznaczoną przez naszych przodków, drogą wyznaczoną przez Marszałka Józefa Piłsudskiego i przez płk. Leopolda Lisa-Kulę. Jak wynika ze słów roty przysięgi chcecie służyć niepodległej Rzeczypospolitej tak jak oni – żołnierze Józefa Piłsudskiego sprzed 100 laty.

 

Kiedy młodzi Strzelcy na rozkaz Komendanta stawali na krakowskich Oleandrach, aby ruszyć w bój o niepodległość Polski była ich garstka. Z Pierwszą Kompanią Kadrową wyruszyło w pole zaledwie 144 żołnierzy. Później dołączyły następne kompanie, a wśród nich ta, w której walczył Leopold Lis-Kula. Ale na początku tej drogi było ich niewielu. I społeczeństwo polskie nie zawsze rozumiało, że oni mają niezwykle silną wiarę w niepodległą Polskę i w to, że przywrócą jej wolność. Znalazło to wyraz w tej najdumniejszej pieśni, jaką kiedykolwiek Polska stworzyła tak mawiał o „Pierwszej Brygadzie” Józef Piłsudski. Śpiewali Strzelcy, śpiewali Legioniści „Mówili żeśmy stumanieni nie wierząc w to, że chcieć, to móc”. Ale historia przyznała im rację.

 

Patrzą dziś na Was cienie naszych przodków. Patrzy dziś na Was Marszałek Józef Piłsudski, patrzy Leopold Lis-Kula, patrzą żołnierze Armii Krajowej – ci, którzy odeszli na wieczną wartę i ci którzy są wśród nas. Patrzy na Was płk Łukasz Ciepliński, patrzą na Was dziś ofiary zamku w Rzeszowie – Żołnierze Wyklęci. Patrzą i są z Was dumni, bo od nich przejęliście sztandar niepodległości i chcecie go przekazać następnym pokoleniom – zwrócił się do Strzelców i Orląt p.o. Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk.

 

List od Prezes Rady Ministrów Beaty Szydło odczytał Wicewojewoda Podkarpacki Piotr Pilch. Przesłanie sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej prof. Wojciecha Fałkowskiego odczytał dyrektor Biura do Spraw Proobronnych Waldemar Zubek. Po modlitwie i Apelu Pamięci odbyła się ceremonia składania wieńców. Uroczystość zakończył pokaz umiejętności  jednostek strzeleckich oraz defilada.

 

Leopold Lis-Kula urodził się 11 listopada 1896 r. w Kosinie. Po przeprowadzce do Rzeszowa rozpoczął naukę w gimnazjum i działalność niepodległościową. Najpierw zakłada własną organizację, później wstępuje do harcerstwa i w końcu do Związku Strzeleckiego. Zostaje skierowany na kurs oficerski, aby w 1913 r. zostać zastępcą komendanta ZS w Rzeszowie. Podczas I wojny światowej walczy w szeregach I Brygady Legionów Polskich w najważniejszych bitwach. Szybko zyskuje uznanie u najwyższych dowódców brygady, w tym u Komendanta Józefa Piłsudskiego. W 1914 r. został podporucznikiem. Dwa lata później jest już kapitanem. Po tzw. kryzysie przysięgowym został wysłany na front włoski, gdzie został ciężko ranny. W 1918 r. wstępuje w szeregi odradzającego się Wojska Polskiego. W stopniu majora walczy z Ukraińcami. Z 6 na 7 marca 1919 r. zdobył Torczyn. Odniósł jednak poważne rany i w godzinach rannych zmarł z upływu krwi. Pośmiertnie został awansowany na stopień pułkownika. Został pochowany w Rzeszowie.

 

Kalendarium

Luty
P W Ś C Pt S N
30 31 1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 1 2 3 4 5

Pożegnania

Z głębokim smutkiem

przyjąłem wiadomość o śmierci

 

Profesora Szewacha Weissa

 

Kawalera Orderu Orła Białego,

Biuletyn Kombatant

nr 12 (384) Grudzień 2022

Biuletyn kombatant 202212