1 grudnia 2017 r. w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim w Lublinie odbyła się uroczystość z okazji 100. rocznicy urodzin płk. Władysława Rokickiego. W uroczystości wziął udział Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych Jan Józef Kasprzyk, który wręczył Jubilatowi pamiątkową replikę szabli oficerskiej.

 

W Pańskiej osobie, czcigodny Panie Pułkowniku, składamy hołd wielkiemu pokoleniu. Pokoleniu, które odważyło się być dzielne. Które wzrastając w okresie niepodległej Rzeczypospolitej, choć urodzone jeszcze, jak pisał Mickiewicz „urodzeni w niewoli, okuci w powiciu”, dało swojej ojczyźnie największy wyraz miłości i poświęcenia. Za parę dni obchodzić będziemy 150. rocznicę urodzin jednego z ojców naszej niepodległości, Marszałka Józefa Piłsudskiego. On was wychował - wychował wasze pokolenie. Wychował w tych słowach, że być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. I Pan, Panie Pułkowniku, przez całe swoje dorosłe życie, walcząc w wojnie obronnej 1939 roku, służąc w Związku Walki Zbrojnej, Armii Krajowej i Batalionach Chłopskich, pokazywał, że być zwyciężonym i nie ulec to zwycięstwo. I dzięki temu możemy dziś być na tej sali. Dlatego, że Pan miał wiarę w te słowa. Te słowa o tym, że nawet wbrew wszelkim przeciwnościom należy stawiać czoła trudnościom, nieprzyjacielowi, tym wszystkim, którzy chcą odebrać Rzeczypospolitej suwerenność.

 

Pańska rodzina wychowana była również w duchu tej wartości, którą przywoływać będziemy szczególnie w roku przyszłym i to nie tylko z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę, ale i 250. rocznicy Konferedacji Barskiej. Wy wychowani byliście z tymi słowami naszego wielkiego wieszcza, że „nigdy z królami nie będziem w aliansach i nigdy przed mocą nie ugniemy szyi”. Byliście wierni Polsce i nie zadawaliście żadnych pytań. Ile ta Polska da za to? I nigdy przez wasze głowy nie przeszła myśl, że można suwerenność Rzeczypospolitej oddawać w ręce obcych. Byliście wierni Niepodległej. Za to, Panie Pułkowniku, każdy z nas, obecnych tutaj, składa Panu najwyższe wyrazy uznania. Każdy składa hołd. Za to, że był Pan, Panie Pułkowniku, zawsze wierny Niepodległej. I nigdy przed mocą nie ugiąłeś szyi. (…) Niech ta szabla, która za chwilę trafi w Pańskie ręce będzie dowodem na to i podziękowaniem za to, że byliście wierni temu świętemu słowu dla każdego Polaka „nigdy nie ugniemy szyi”. Bóg, honor i ojczyzna to w Pańskiej osobie najświętsze przykazanie i testament dla nas. Panie Pułkowniku, 200 lat życzymy! - powiedział Szef UdSKiOR.

 

Podczas uroczystości osobom zasłużonym w upamiętnianiu walk o niepodległość Rzeczypospolitej wręczone zostały też medale "Pro Patria". Wśród odznaczonych znalazł się m.in. Wojewoda Lubelski Przemysław Czarnek.