4 maja mieszkańcy Królestwa Niderlandów wspominają ofiary II wojny światowej oraz późniejszych konfliktów zbrojnych. To dzień refleksji nad tragicznymi skutkami wojen oraz nad znaczeniem pokoju, wolności i praw człowieka.
Dzień ten nosi nazwę Dodenherdenking. W języku niderlandzkim oznacza ona „wspomnienie zmarłych” pierwotnie był to dzień poświęcony pamięci holenderskich ofiar II wojny światowej.
W 1961 roku zakres tego upamiętnienia został poszerzony. Od tego czasu jest to również dzień pamięci o ofiarach (niekoniecznie holenderskich) wszystkich wojen, konfliktów i tragedii, które miały miejsce od wybuchu II wojny światowej.
Przed pomnikiem gen. Stanisława Sosabowskiego w Warszawie odbyły się uroczystości zorganizowane przez Ambasadę Królestwa Niderlandów, upamiętniające nie tylko Holendrów walczących w konfliktach zbrojnych, lecz także Polaków.
W uroczystościach wziął udział Szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Lech Parell.
Ambasador Królestwa Niderlandów w Polsce, Jannes de Mol, w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie pamięci historycznej oraz wspólnej odpowiedzialności za pielęgnowanie wartości, które łączą oba narody. Podziękował również za polsko-holenderską współpracę i zaangażowanie w kultywowanie pamięci o ofiarach wojen.


