5 maja 1945 roku wojska amerykańskie wyzwoliły niemiecki obóz koncentracyjny Mauthausen-Gusen, przez który w czasie wojny przeszło 335 000 więźniów i w którym (według bardzo zróżnicowanych szacunków) Niemcy zamordowali od 71 000 do 122 000 osób, z czego 20 000 było obywatelami polskimi.
Na terenie Mauthausen Memorial odbyły się uroczystości zorganizowane w związku z 81. rocznicą wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Mauthausen-Gusen.
W upamiętnianiu wziął udział Zastępca Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, minister Michał Syska. Kilkadziesiąt tysięcy osób z różnych krajów, oddało hołd ofiarom obozu.
Minister złożył wieniec przy polskim pomniku znajdującym się na terenie dawnego obozu.
______
Od 1938 do 1945 roku, w obozach Mauthausen i Gusen więziono ponad 335 tysięcy osób. Szacuje się, że zginęło od 81 do 122 tysięcy z nich, co czyni obozy te wyjątkowo krwawymi elementami niemieckiego systemu terroru. Wśród ofiar byli Polacy oraz więźniowie z innych krajów, m.in. Żydzi, radzieccy jeńcy, Świadkowie Jehowy, homoseksualiści, przeciwnicy reżimu i inni.
Więźniowie pracowali przy wydobyciu granitu i rozbudowie podziemnych fabryk zbrojeniowych. Praca w kamieniołomach była niezwykle wyczerpująca. Więźniowie nosili na plecach ciężkie bloki skalne ważące 50–70 kg po stromych schodach zwanych „schodami śmierci”. Służyły one jako narzędzie eksterminacji.
Wielu więźniów z powodu wycieńczenia lub kontuzji było mordowanych i strącanych w przepaść przez nadzorców. „Schody śmierci” to 186 stromych stopni o długości 31 metrów, które codziennie zbierały swoje śmiertelne żniwo. W tym miejscu dochodziło do egzekucji, a także przypadkowych wypadków i samobójstw. Zwłoki palono w krematoriach.


